Sesja z Klaudią odbyła się zaraz na początku roku, 3 stycznia.
Zamierzeniem było utrzymanie klimatu "kowbojskiego" sesji, w czym miał nam pomóc kapelusz i dżinsy :) W trakcie wszystko uległo zmianie - przypadł nam bardzo do gustu czerwony skórzany fotel. Zatem z jednego pomysłu, zrobiły się dwa :)
Na sesji malowała jak zwykle niezrównana Alicja Maluchnik :)
Szczegóły techniczne: 2xBeauty Dish (duży i mały) z gridem + troszkę PS.
Efekty poniżej.





